Zapoznaj się z treścią naszej strony!
Poznaj wiele nowych informacji
Rozwijaj się

Mój sposób - ciąg dalszy

Gdy potrzebujemy coś ściągnąć wystarczy odsłonić nogawkę i mamy idealnie pokazaną ściągę. Puste miejsce służy do tego, aby skarpetka trzymała ściągę i ta nie wypadła. Oczywiście można też ściągę przykleić taśmą klejącą, ale taśma łatwo się odkleja i może to zaszkodzić na sprawdzianie. Jest to dobry sposób z tego powodu, że większość nauczycieli patrzy nam tylko na ręce. To właśnie w większości przypadków za pomocą rąk ściągamy, dlatego nie zwracają uwagi na pozostałe części naszego ciała. I tutaj można właśnie zastosować mój sposób. W nim używamy tylko i wyłącznie nóg. Ręce możemy mieć nawet za głową a i tak będziemy potrafili ściągnąć. Gdy nauczyciel zbliża się, wystarczy nogę ze ściągą postawić z powrotem na podłodze a nogawka sama zakryje ściągę. To samo stanie się, gdy nauczyciel każe nam wstać i pokazać na przykład wszystkie kieszenie. Nigdy nie wpadnie na to, że ściąga może być w skarpetce. Jedynym mankamentem tego rodzaju ściągania jest to, że nie utrzyma się całych czterdziestu pięciu minut jednej nogi na drugiej, dlatego warto zrobić dwie mniejsze ściągi na każdą z nóg i zmieniać z jedną na drugą co jakiś czas. Po długim trzymaniu jednej nogi na drugiej, noga drętwieje i potem trudno nią manewrować, a nawet mrowienie może odwrócić naszą uwagę ze sprawdzianu na tym, kiedy w końcu przestanie mrowić ta noga.

 
GPS - strój kąpielowy - Internetowi Oszuści - odzież ciążowa - opakowania - plasma tv - pudełka - Kredyty - konto osobiste - Monitory LCD - angielski w anglii - Narzędzia pneumatyczne - pomysl na prezent - tłumaczenia przysięgłe - samochody campingowe